Skąd baribale na Sądecczyźnie?!

Ostatnimi czasy zauważono wzmożoną aktywność niedźwiedzi w Beskidzie Sądeckim i na Sądecczyźnie. Wg naocznego świadka przypominają one swoim wyglądem baribale.

Baribale – najliczniej zamieszkują górzyste tereny w Ameryce Północnej. Posiadają ciemne, najczęściej czarne umaszczenie, są niezwykle elastyczne, znakomicie dostosowując się do otaczającego ich otoczenia, ich miękkie futro jest miłe w dotyku.

Poprzednim razem do spotkania z nimi doszło 09. grudnia 2017 roku, kiedy to nie bojąc się wzmożonego biegowego ruchu, widziane były na trasie treningu Winter Vertical Wierch nad Kamieniem, czyli między miejscowością Składziste a schroniskiem na Łabowskiej Hali. Na szczęście niczego nie podejrzewający amatorzy biegania po górach, spokojnie byli przez nie (baribale) mijani.

Co dziwne, zaczęły się już „zapuszczać” w tereny zurbanizowane, gdyż w miniony weekend widziane były nad rzeką Kamienicą, w sądeckiej dzielnicy Zawada, miedzy mostem kolejowym a drogowym, czyli częstym, szczególnie w okresie letnim, miejscem biwakowania lokalnych mieszkańców i turystów.

Niestety ciężko określić ich cel migracji. Chodziły pogłoski, iż mogą przemieszczać się w kierunku zachodniej granicy województwa małopolskiego.

Sprawdziliłem ten trop i co się okazało?

Potwierdziły się przypuszczenia, iż wspomniane dwa osobniki, są tymi samymi, które uciekły z prywatnej hodowli Pani Aldony Zawada z Targanic. Zapytałem, więc ich Właścicielkę, czy powinniśmy się obawiać spotkania z Jej baribalami. Co miała nam do przekazania?

Pragnę zaznaczyć, iż moje baribale nie są groźne, a wręcz oswojone i przy spotkaniu z nimi nie grozi nam żadne niebezpieczeństwo z ich strony. Przeciwnie, bezpośredni kontakt z nimi pozytywnie wpłynie na nasze zdrowie i samopoczucie – zapewnia Pani Aldona.

Sam miałem niewątpliwą przyjemność zakosztować ich obecności i korzystając ze sposobności udało mi się wykonać kilka fotografii z nimi w roli głównej, a nawet uwiecznić, na krótkim filmiku, ich zabawy na kamieńskiej łące.

/dalsza część tekstu na drugiej stronie/

podziel się ze Znajomymi na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Twitter
  • Wykop

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*